środa, 26 maja 2010

***
XXIII Spotkanie DKK
w Bibliotece Publicznej Miasta i Gminy Łazy


Czas żałoby

Słowa nie potrafią wyrazić,
rozum nie może ogarnąć,
serca topnieją łzami.

Pękło krzywe zwierciadło.
Wrogość, złośliwość, ośmieszanie,
zmiotła śmierć.

To ona ukazała dobro,
szlachetne, pozytywne cechy
tragicznie zmarłych.

Ulice konduktów łączą ludzi.
Marsze żałobne wystukują buty
kompanii honorowej.

Oni nie dolecieli do celu.
Oni wzlecieli do historii
i własnych ideałów.


Kwietniowe spotkanie (29.04) naszego klubu odbyło się pod znakiem refleksji o życiu i przemijaniu, na tle ostatnich wydarzeń spowodowanych tragedią pod Smoleńskiem.

Wiersz naszej klubowiczki Marii Płatek mówi o tym, co nosimy w naszych sercach od dnia tej tragedii tj. od 10 kwietnia, dając nam równocześnie inny wymiar sensu życia i śmierci. Niewątpliwą otuchę na ten czas znajdziemy w książce Jamesa Redfielda Niebiańska przepowiednia. Zawiera ona tajemnice, które zmieniają świat i pokazują jak połączyć i zrozumieć wszystkie wydarzenia naszego życia. W takich chwilach potrzebujemy tej mądrości i nadziei płynącej z przewodnika, który pozwala nam wyjaśnić sobie, dlaczego robimy w życiu to co robimy, dlaczego jesteśmy tacy, jacy jesteśmy...?

Władysława Wilk - Biblioteka Publiczna Miasta i Gminy Łazy

wtorek, 25 maja 2010

***
XXII Spotkanie DKK
w Bibliotece Publicznej Miasta i Gminy Łazy


Janusz Leon Wiśniewski


Czy mężczyźni są światu potrzebni?

25 marca spotkałyśmy się, aby porozmawiać o książce Janusza Leona Wiśniewskiego Czy mężczyźni są światu potrzebni? To nietypowa analiza zachowań mężczyzn, uwarunkowana poziomem testosteronu. Walka chromosomów X i Y wypadła na korzyść płci żeńskiej, która wbrew utartym sloganom okazuje się być mądrzejsza. Ten fakt znajduje poparcie w opublikowaniu wyników badań naukowych. Stopniowa degradacja chromosomu Y może zaowocować w niedługiej przyszłości wygaśnięciem populacji. Wprawdzie potrafimy zamrażać plemniki, ale co z miłością i potrzebą kochania?

Patriarchat wyrządził wiele zła kobietom od wieków, spychając je do roli pośredniej, we wszystkich dziedzinach życia zarezerwowanych tylko dla mężczyzn. Do dziś niewielu z nich wie, że w XI w. kobieta była papieżem i uratowała Rzym od powodzi i obroniła przed najazdem obcych wojsk. Tytułowe pytanie autora pozostawmy jednak bez odpowiedzi, gdyż nie można przeceniać dominującej roli kobiet, nawet, jeśli są tak bardzo samodzielne i samo- wystarczające.

Elżbieta Szafruga - Biblioteka Publiczna Miasta i Gminy Łazy

piątek, 21 maja 2010

Miejska Biblioteka Publiczna w Bytomiu - spotkanie DKK "Co i jak", 16 marca 2010 r.

***
Miejska Biblioteka Publiczna
w Bytomiu

Dyskusyjny Klub Książki
"Co i jak"

DARIUSZ REKOSZ
Mors, Pinky i trzynasta komnata



W dniu 16 marca odbyło się kolejne spotkanie Dyskusyjnego Klubu Książki „Co i jak”. W trakcie spotkania omawialiśmy książkę Dariusza Rekosza Mors, Pinky i trzynasta komnata.

Dariusz Rekosz jest autorem książek dla dzieci i młodzieży z serii Mors, Pinky i... z ilustracjami Bohdana Butenki. Jest również autorem cyklu słuchowisk radiowych dla dzieci i młodzieży, pod wspólnym tytułem Detektywów para - Jacek i Barbara, emitowanych w Polskim Radiu Bis.
Leszek Morszol (Mors) - piegowaty miłośnik nauk ścisłych i Ala Pankiewicz (uwielbiająca kolor różowy, stąd jej przezwisko - Pinky) to całkiem zwyczajne dzieciaki, które raz po raz zaplątują się w prawdziwie kryminalne afery. Chodzą do szkoły, uczą się i co chwila przekonują się, że wiedza zdobyta na lekcjach może się przydać do rozwiązywania detektywistycznych zagadek.

Tym razem przeżywają przygody na wakacjach u dziadka dziewczynki, który mieszka w pięknej leśniczówce na Podlasiu. Przodek Pankiewiczów z XVII wieku ukrył gdzieś skarb, więc młodzi poszukiwacze przygód muszą go odnaleźć. Szukają wskazówki schowanej w starym kościele, otwierają ukryte drzwi, błądzą po podziemnych korytarzach. Aż rozwiążą zagadkę trzynastej komnaty.
Główną zaletą książki jest wartka akcja i mnóstwo emocjonujących wydarzeń – Rekosz stworzył książkę na bazie dziecięcych marzeń i fascynacji niebezpiecznymi przygodami, połączył je z motywem poszukiwania skarbu. Wytłumaczył też w młodym czytelnikom, co to jest genealogia i heraldyka. Klubowiczom bardzo podobała się zagadka i to, jak bohaterowie sobie z nią poradzili.



RECENZJA
Mors, Pinky i trzynasta komnata – Dariusz Rekosz

Książka detektywistyczna, fajna. Polecam ją każdemu, jest dla dziewczyn i dla chłopaków. Głównymi bohaterami są: dziewczynka Pinky i chłopak Mors. Pinky zabiera swojego przyjaciela Morsa na wakacje do swojego dziadka. Mają mnóstwo przygód a jakich? Przeczytajcie, to się dowiecie. POLECAM!

Mateusz Patrak, SP nr 3 w Bytomiu, kl. 5

środa, 28 kwietnia 2010

Miejska Biblioteka Publiczna w Bytomiu - spotkanie DKK "Co i jak", 9 lutego 2010 r.

***

Miejska Biblioteka Publiczna
w Bytomiu

Dyskusyjny Klub Książki
"Co i jak"

Ewa Nowak

Cztery łzy


9 lutego Dyskusyjny Klub Książki „Co i jak” w Bytomiu zebrał się na kolejnym spotkaniu. Omawiana była książka Ewy Nowak Cztery łzy.

Główną bohaterką jest Zuzanna Szato, która ma dwóch starszych braci - Jarka i Radka. Interesują się oni wyłącznie komputerami, i robią wszystko, by uprzykrzyć jej nastoletnie życie. Ich rodzice są po rozwodzie, więc dzieci są tylko z mamą, nauczycielką języka angielskiego. Bohaterka, bardzo nerwowa i płaczliwa, ucieka w świat marzeń i fantazji - pragnie zostać piosenkarką. Marzenie to jest skrywane przed wszystkimi z obawy przed wyśmianiem. Okazja na jego spełnienie nadarza się wraz z castingiem organizowanym w jej mieście. Zuzia nie ma przyjaciółki, choć ciągle poszukuje tej jedynej.

Powieść porusza problem przyjaźni i koleżeństwa, a także stosunki w rodzinie i w szkole. Klubowicze dostrzegli i omawiali przemiany zachodzące w głównej bohaterce oraz w jej otoczeniu. Zwrócili uwagę na to, jak w miarę rozwoju akcji bohaterka dojrzewa i staje się coraz bardziej odpowiedzialna.

W trakcie spotkania uczestnicy zostali zapoznani z regulaminem comiesięcznego konkursu na najlepszą recenzję ogłoszony przez Instytut Książki.




Nagrodzona recenzja

Cztery łzy to młodzieżowa powieść obyczajowa autorstwa Ewy Nowak. Opowiada o perypetiach Zuzanny Szato - przeciętnej nastolatki.

Na początku lektury postać dziewczyny nie wzbudza wielu pozytywnych emocji – wydaje się być nieco narcyzowatą, zakompleksioną, a przez to także niesympatyczną osobą. Jednak
w miarę rozwoju akcji, czytelnik staje się świadkiem wielu ważnych przemian zachodzących nie tylko w głównej bohaterce, ale także jej otoczeniu.

Myślę, że warto przeczytać Cztery łzy, gdyż według mnie powieść ta należy do tego rodzaju książek, których poznanie oprócz przyjemności dostarcza także pożytku.

Katarzyna Marcisz
Gimnazjum Nr 2 w Bytomiu

piątek, 9 kwietnia 2010

Książnica Beskidzka w Bielsku-Białej, recenzja książki "Czarnoksiężnik z krainy Oz"

***
Magia Czarnoksiężnika z krainy Oz
powrót do kraju lat dziecinnych

recenzja z DKK w Książnicy Beskidzkiej w Bielsku-Białej

Zastanawiające jest, dlaczego książki przynależące poprzez obiegową klasyfikację do literatury dziecięcej pomijane są tak często przez tzw. „dorosłych”. Jednym z największych atrybutów tego typu pozycji jest sam sposób opisania świata, naszej codzienności widzianej oczami dziecka. Jest to o tyle ciekawe, iż mimo wszystko jest to świat dorosłych, przez nich opisany, ale przedstawiony troszkę inaczej, przez co przez wielu odrzucany. A szkoda, gdyż taka lektura pozwala dojrzeć sprawy często niezauważalne, czy wręcz pomijane w codziennym natłoku spraw, obowiązków i szaleńczego tempa naszego życia.

Jednym z najciekawszych, a zarazem jednym z moich ulubionych tytułów jest Czarnoksiężnik z krainy Oz autorstwa L. Franka Bauma. Historia dobrze znana, wręcz zakorzeniona w dzisiejszej kulturze masowej, zarówno za pośrednictwem licznych ekranizacji (jedną z najbardziej znanych jest musical z 1939 roku – w roli Dorotki wystąpiła Judy Garland; czy produkcja z 1978 roku z Michaelem Jacksonem w roli Stracha), wersji animowanych ( min. polski serial pt. „W krainie Czarnoksiężnika Oza”, oraz wersja zaliczana do klasyki japońskiego Anime), czy w końcu nawiązań, wariacji na temat, lub po prostu aluzji (słynne: „To nie Kansas, Dorotko”).

To, na co warto zwrócić uwagę czytając tę pozycję, to właśnie główna bohaterka – dziecko niezarażone jeszcze złem tego świata, ową dorosłością, która nie pozwala cieszyć się pełnią tego, co przynosi nam każdy dzień. Mała Dorotka, która po śmierci rodziców mieszka razem z wujem i ciotką na Farmie w Kansas, odkrywa przed nami to, co kiedyś każdemu z nas było bliskie, ale w trakcie trwania życia zostało wyparte, czy zapomniane.

Tornado przenosi Dorotkę z szarego, brudnego Kansas do zaczarowanej, kwitnącej Krainy Oz. Jej dom, w wyniku upadku zabija złą Czarownicę ze Wschodu, oswobadzając tym samym Manczkinów spod jej jarzma. Wystraszona, i oszołomiona sytuacją dziewczynka wyrusza w niezwykłą podróż do Szmaragdowego Miasta, w którym mieszka i panuje sławny Czarnoksiężnik Oz, który jako jedyny jest w stanie jej pomóc. Po drodze przeżywa wiele niezwykłych przygód, poznaje wspaniałych przyjaciół i udowadnia, że poprzez uczciwość, życzliwość i serdeczność można wiele zyskać.

Trójka jej niezwykłych towarzyszy podróży – Strach na wróble, Blaszany Drwal i Tchórzliwy Lew pomagają Dorotce w niebezpiecznej i długiej wędrówce przez niezwykłą krainę. Każde z nich pragnie uzyskać od Oza dar, który jest dla nich najważniejszy. Dorotka chce wrócić do domu, strachowi brakuje rozumu, drwal prosi o serce, a lew potrzebuje odwagi. Wszystko to splata się w magiczną opowieść o tym, że wysiłek włożony w osiągnięcie celu zawsze popłaca, a to czego szukamy i pragniemy jest tak naprawdę bliżej niż nam się wydaje…

Historia znana i popularna. Dzieje Dorotki, psa Tota i innych bohaterów wykreowanych przez L. Franka Bauma, niosą jednak coś więcej niż tylko dobra zabawę czy nostalgiczną nutkę dzieciństwa. Czytając tą piękną i magiczną opowieść możemy znaleźć w niej nas samych, nasze problemy, trudności z jakimi się borykamy oraz sytuacje z jakimi przyszło się nam zmierzyć. Jest to pozycja którą warto znać i przeczytać. Niestety w Polsce zostały wydane jak dotąd tylko cztery tytuły z trzynastoczęściowego cyklu poświęconego krainie Oz.

Tym, co urzeka w historii Dorotki, jest prostota, nie tylko opisów i sytuacji, która na wzór przypowieści stanowi jedynie otoczkę, literacki sztafaż dla wartościowych i ważnych pytań stawianych przez ludzi każdego dnia, ale i idąca za tym prostota języka, która bardzo dobrze oddaje klimat i pozwala zagłębić się w fantastyczną historię, tej tak naprawdę pierwszej powieści fantasy dla dzieci, co podkreśla jej uniwersalność i ponadczasowość.

Czym tak naprawdę jest ta książeczka? Opowieścią o tym, że to my sami tworzymy nasz świat i to od nas zależy, czy widzimy go w szarych, czy kolorowych barwach, gdyż szczęście można odnaleźć nawet w naszej codzienności. Czy to nie my – ludzie „dorośli” - gonimy za takimi wartościami, jak rozum, odwaga, serce, rozumiane szerzej jako wiedza, nauka; możliwość stawienia czoła problemom jakie niesie za sobą życie, umiejętność funkcjonowania w nim; czy w końcu doświadczanie uczuć tak bliskich każdemu człowiekowi, a zarazem pożądanych i dziś rzadkich, jak przyjaźń, miłość, współczucie? I czy sam powrót Dorotki do domu nie niesie przesłania, iż to, czego szukamy, mamy najczęściej bardzo blisko siebie, tak naprawdę w nas samych, na wyciągnięcie ręki?

Podróż do Krainy Oz to wartościowa wycieczka w głąb siebie, własnych pragnień, marzeń, to pytanie o to, co dla nas jest tak naprawdę ważne, co staje się naszym celem, i warto sobie zadać pytanie, czy to nie jest jednak Kansas, Dorotko?

Marlena Chmielewska
(DKK Klub Miłośników Fantastyki i Gier RPG „Aletheia”)

Książnica Beskidzka
Bielsko-Biała
Filia Os. Słoneczne

wtorek, 30 marca 2010

Miejska Biblioteka Publiczna w Bytomiu - DKK "Co i jak" 5 stycznia 2010 r.

***
Miejska Biblioteka Publiczna
w Bytomiu

Dyskusyjny Klub Książki
"Co i jak"

Tracy Mark i Michael Citrin

Sherlock Holmes i banda z Baker Street
Upadek cudownych braci Zalinda



Pierwsze spotkanie Dyskusyjnego Klubu Książki w roku 2010 odbyło się 5 stycznia i było spotkaniem o tematyce kryminalnej. Dyskutowaliśmy podczas niego o książce pod tytułem Sherlock Holmes i banda z Baker Street. Upadek cudownych braci Zalinda. Autorzy - Tracy Mark i Michael Citrin - zdecydowali się wykorzystać sylwetkę Sherlocka Holmesa w książce dla najmłodszych czytelników.

Tytułowy bohater jest w niej jednak potraktowany raczej marginalnie – jako wzór i ideał bezdomnych dzieciaków, detektyw, który nie poradziłby sobie bez pomocy małych przyjaciół. To Banda z Baker Street odgrywa w powieści główną rolę – zaradni i pomysłowi chłopcy zawsze trzymają się razem, uczą się, jak przeżyć na ulicy. Nie boją się ryzyka, bo nie mają nic do stracenia.

Banda z Baker Street musi zdobyć w cyrku jak najwięcej informacji na temat wypadku. Chłopcy mają swoje sposoby na odkrycie prawdy. Jeśli ktoś domyśli się, że dzieciaki nie są zwykłymi, wścibskimi maluchami, a zostały przysłane przez prawdziwego detektywa – będzie im grozić niebezpieczeństwo. I nie pomoże im spryt czy umiejętności nabywane przez życie na ulicy. Za to nieocenioną pomoc stanowią zawsze prawdziwi przyjaciele.

Ich akcje bardzo podobały się klubowiczom, również bardzo podobał się im poradnik dla początkujących detektywów zamieszczony na końcu książki. Chłopcy zwrócili uwagę na sprawy techniczne opisane w tej historii. Zastanawialiśmy się nad tym, jak ważna jest przyjaźń w życiu każdego człowieka i jak trudno jest sobie radzić samemu. Zwróciliśmy też uwagę na to, że logiczne myślenie i dedukcja jest cenną umiejętnością przydatną na co dzień.

Nagrodzona recenzja

Sherlock Holmes i Banda z Baker Street. Upadek Cudownych Braci Zalinda to książka napisana przez Tracy Mack i Michaela Citrina. Ta książka opisuje historię znanego detektywa Sherlocka Holmesa. Jest to opowieść nie tylko o samym detektywie, ale też o tytułowej bandzie z Baker Street, która pomagała Holmesowi we wszystkich poprzednich przygodach. Do tej pory nie byli postaciami ważnymi, byli tylko trochę opisani, ale w tej książce to im zostało wynagrodzone.

W bandzie szefem jest Wiggins, a jego dobry przyjaciel i doradca to Ozzie. Elliot był w bandzie krawcem i dzięki niemu chłopcy mieli jeszcze całe ubrania. Rohan był jednym z członków bandy pochodzenia hinduskiego, Alfie był najmłodszym członkiem bandy. Z chłopcami przyjaźni się Pilar, która jest cyganką i jest córką wróżbitki, chłopcy poznali ją w cyrku.

Sherlock Holmes to najlepszy detektyw w całym Londynie, a jego pomocnikiem jest doktor Watson, który tak naprawdę sam nie rozwiązał żadnej zagadki i dlatego nie lubi chłopaków. W tej książce jest też ukryty kod, którego litery są ukryte w zdaniach. Łatwo je znaleźć, bo są powiększone. Na samym końcu jest poradnik dla początkujących detektywów, który bardzo mi się spodobał.

Łukasz Masek, Lat 12
SP nr 3 w Bytomiu, kl.Vc



wtorek, 23 marca 2010

Biblioteka Publiczna Miasta i Gminy w Łazach - spotkanie DKK, 25 lutego 2010 r.

***
XXI Spotkanie DKK w Bibliotece Publicznej Miasta i Gminy Łazy


Jean-Marie Gustave le Clézio

Afrykanin

25 lutego 2010 r.

Na lutowym spotkaniu omawiałyśmy książkę Jeana-Marie Gustave'a le Clézio pt. Afrykanin. Książka francuskiego pisarza prowadzi nas do Afryki, gdzie trudną misję leczenia chorych podejmuje świeżo upieczony lekarz, w czym dzielnie towarzyszy mu żona.

Jako przedstawiciele kolonizatorów nie wykorzystują swoich przywilejów, wręcz przeciwnie - prowadzą bardzo skromne życie, przemierzając najbardziej niedostępne zakątki kontynentu.

Wzajemna miłość, urzekająca pełnią rozkwitu przyroda oraz egzotyka tubylczej ludności rekompensują brak wygód. Wybuch II wojny światowej rozdziela rodzinę na „okupowaną Europę” i „osamotnioną Afrykę”. Pomimo ogromnego niepokoju o swoich najbliższych doktor dalej spełnia obowiązki wobec pacjentów, choć do dyspozycji ma coraz skromniejszy przydział leków. W tych nieprzyjaznych warunkach z Afrykanera przeistacza się w Afrykanina walczącego o przetrwanie od początku do końca swoich dni.

Z takim twardzielem po ośmiu latach rozłąki spotykają się jego synowie. Zamiast czułości, ojciec obdarza ich dyscypliną i rygorem, przez co staje się obcym człowiekiem.

Jest to zajmująca książka autobiograficzna, w której po latach pisarz składa hołd ojcu, jego metodom wychowawczym oraz wartościom, jakie zaszczepił w młodych umysłach. Również dzięki autorowi poznajemy ogrom problemów afrykańskich kolonii, gdzie wolność okupiona jest walkami bratobójczymi, a bieda pogłębia się na skutek gospodarki rabunkowej prowadzonej przez rządy kolonialne.

Sam utwór to nietypowa forma opowiadania z pominięciem chronologii wydarzeń, składająca się z fragmentów dziecięcych wspomnień. Miejsce i czas akcji, jakby celowo wymieszane, potęgują zachodzące zmiany na Czarnym Lądzie, wzmocnione dodatkowo użyciem czarno-białej fotografii.

Elżbieta Szafruga